(Nie)bezpieczne opalanie

Autor:
Photo credit: Evil Erin / Foter / CC BY Photo credit: Evil Erin / Foter / CC BY

W końcu nadeszły wyczekiwane przez wielu z nas wakacje - czas upałów i urlopów. W związku z tym wyjeżdżamy, odpoczywamy i opalamy się, bo każdy chce wrócić z wakacji z piękną opalenizną. Korzystając ze słonecznych kąpieli trzeba pamiętać o kilku podstawowych zasadach, aby były one bezpieczne i nie zaszkodziły naszemu zdrowiu!

 

Słońce jest niezbędne do tego, abyśmy mieli dobre samopoczucie, a nasz organizm, aby prawidłowo funkcjonował. Wpływ na to ma witamina D3, która jest wytwarzana dzięki promieniom słonecznym, i która odgrywa ważną rolę w organizmie. Do jej zadań należy ochrona przed przeziębieniami, nowotworami czy zawałami. Jednak aby dostarczyć organizmowi dzienną dawkę tej witaminy w okresie wiosenno-letnim, wystarczy przebywać na słońcu z odkrytą twarzą i dłońmi zaledwie 20 minut. A przecież lato to czas kiedy odkrywamy całe swoje ciało i to nawet na kilka długich godzin, leżąc na plaży lub po prostu przebywając na otwartej przestrzeni. Wtedy niezbędne jest zabezpieczenie skóry filtrem, którego wysokość zależy od typu karnacji.

 

Fototyp skóry a ochrona przed promieniami UV

I. Typ celtycki

Skóra jest bardzo jasna wręcz mlecznobiała, a włosy zazwyczaj rude. U posiadaczy tego fototypu bardzo często dochodzi do oparzeń. Po kontakcie skóry ze słońcem pojawiają się też piegi. Takie osoby powinny stosować najwyższe filtry – od 1. do 4. dnia przebywania na słońcu SPF powinien wynosić 30-50.  Od 5. do 10. dnia SPF 20-25, a w kolejnych dniach opalania SPF 10-15.

 

II. Typ północnoeuropejski

Osoby z tym typem karnacji mają blond włosy, niebieskie oczy i jasną skórę. Opalenizna zazwyczaj jest czerwona i rzadko przybiera odcień brązu. Pojawia się też dość dużo piegów na ciele. Podczas pierwszych czterech dni opalania, osoby z takim fototypem, powinny używać kremów z filtrem SPF 25-30, następnie do dziesiątego dnia SPF 20-25, a od dziesiątego dnia filtr SPF może wynosić już 10-15.

 

III. Typ środkowoeuropejski

Charakteryzuje się brązowymi włosami lub ciemnym blondem, piwnymi lub jasnymi oczami i lekko śniadą, oliwkową, ale wciąż dość jasną karnacją. Taka skóra dość często ulega oparzeniom. Zazwyczaj opala się na kolor czerwony, który z czasem brązowieje. Przy tej karnacji piegi mogą się pojawiać, ale jest ich mało. W pierwszych dniach opalania się, zalecany jest filtr SPF 15-20, od piątego dnia SPF 8-10, a następnie SPF 5-6.

 

IV. Typ południowoeuropejski

Zazwyczaj osoby z tym fototypem mają ciemne włosy, brązowe oczy i śniadą, oliwkową skórę, która ma brązowawy odcień. Ten typ karnacji rzadko ulega oparzeniom i rzadko też pojawiają się piegi. Zalecana ochrona to początkowo SPF 10-15, a następnie SPF 5-6.

 

V.Typ północnoafrykański

Osoby z tym fototypem skóry  mają ciemnobrązowe włosy, ciemne oczy oraz ciemną karnację, przy której praktycznie nigdy nie dochodzi do poparzeń, a skóra opala się szybko i na ciemny brąz. Zalecany filtr to SPF 8-10.

 

10 zasad bezpiecznego opalania

1. Jeśli chcesz się opalić, musisz robić to stopniowo. Każdego dnia powinno wydłużać się czas przebywania na słońcu, zaczynając od 15-tu minut pierwszego dnia. 

2. Wybierając godziny opalania, wybierz te popołudniowe! Z tego względu, że najbardziej niebezpieczne jest przebywanie na słońcu w godzinach od 11-tej do 16-tej. Wtedy promieniowanie jest najsilniejsze i bardzo szybko może dojść do oparzeń, a co gorsza do udaru.

3. Mając dosyć słońca, chowasz się w cieniu? Nie do końca jest to dobry sposób na uniknięcie promieni słonecznych, ponieważ aż 80%  z nich odbija się m.in. od wody i piasku, co powoduje, że siedząc w cieniu nadal się opalamy. 

4. Regularnie smaruj się kremem z filtrem. Pamiętaj, że większość z nich działa jedynie przez 2-3 godziny, a więc jednorazowe posmarowanie się nie wystarcza. Oprócz tego, nową warstwę kremu z filtrem powinno się nakładać po każdym wyjściu z wody.

5. Wystawiając się na słońce, postaraj się zrezygnować z makijażu, perfum, dezodorantów oraz innych preparatów mających w składzie alkohol. Wszystko po to, aby w reakcji z promieniami słonecznymi nie doszło do podrażnień czy przebarwień na skórze.

6. Planując opalanie ze swojej diety wyeliminuj pietruszkę, seler, a także zioła takie jak melisa i dziurawiec. Powodują one bowiem większą wrażliwość skóry na słońce i łatwo może dojść do oparzeń i przebarwień.

7. Zwróć uwagę na skład kremów, które używasz. Jeśli zawierają witaminy A, C i kwasy owocowe, to na jakiś czas musisz je odstawić. W innym wypadku może dojść do podrażnień skóry, a nawet alergii.

8. Podczas opalania i upałów organizm traci dużo wody, więc zawsze korzystając z kąpieli słonecznych miej przy sobie butelkę wody niegazowanej. Brak regularnego nawadniania organizmu może skończyć się odwodnieniem, a w konsekwencji nawet omdleniem i zasłabnięciem. 

9. Chroń głowę! Kapelusz lub czapka z daszkiem skutecznie osłonią głowę, co uchroni nas przed udarem. Dodatkowo wpłynie to korzystnie na włosy, które nie zostaną wysuszone przez słońce.

10. Staraj się zasłaniać znamiona znajdujące się na ciele. Niektóre z nich pod wpływem słońca mogą zezłośliwieć, więc lepiej nie ryzykować i nie dopuszczać do ich kontaktu z promieniami UV.

 

Przeciwwskazania do opalania

Przede wszystkim opalać nie powinny się osoby, które są w trakcie chemioterapii bądź radioterapii. Tego typu leczenie, połączone z promieniowaniem słonecznym może dać nieprzewidziane reakcje. Będzie to też dodatkowe obciążenie dla układu krążenia, który w trakcie chemii i tak jest już obciążony. Również przyjmowanie różnego rodzaju leków, takich jak aspiryna, antydepresanty, antybiotyki oraz leki na nadciśnienie mogą skutkować przebarwieniami i oparzeniami słonecznymi. Na słońce powinny też uważać kobiety, które stosują antykoncepcję hormonalną, ponieważ podczas opalania, mogą pojawić się ciemne przebarwienia, które najczęściej lokalizują się na czole i policzkach. Długie przebywanie na słońcu nie jest wskazane także kobietom w ciąży. Spowodowane jest to tym, że dziecko znajdujące się w łonie matki może zostać przegrzane, co może się skończyć krwawieniem z dróg rodnych. Może też dojść do różnego rodzaju uszkodzeń płodu. Dlatego w tym wyjątkowym czasie, trzeba być bardzo ostrożnym żeby nie zaszkodzić nie tylko sobie, ale również rozwijającemu się maleństwu. I najlepiej nie przebywać na dworze w czasie najsilniejszego nasłonecznienia.

Inna przypadłość, która wyklucza opalanie to opryszczka. Choć może się wydawać, że słońce ją wysuszy i chwilowo widoczna będzie poprawa, to szybko nastąpi nawrót i to ze zdwojoną siłą. Opryszczka wystawiona na słońce zwykle po jakimś czasie się rozrasta i wymaga silniejszych leków oraz dłuższego leczenia. Podobnie jest z trądzikiem. Najpierw kondycja cery się poprawia, ale później następuje zwiększona produkcja sebum, za sprawą którego na twarzy pojawia się więcej wyprysków niż zwykle. Uważać muszę też kobiety, które borykają się z żylakami. Wystawianie ich na promienie słoneczne, może skutkować pojawieniem się nowych żylaków i pajączków.  

 

Leczniczy wpływ słońca

Promienie słoneczne nie tylko pozytywnie wpływają na nastrój i koloryt skóry. Od lat za pomocą słońca leczy się wiele schorzeń. Ta metoda leczenia ma nawet swoją nazwę - brzmi ona helioterapia. Zatem komu helioterapia jest zalecana? Z pewnością unikać słońca nie powinny osoby z łuszczycą, atopowym zapaleniem skóry i drobnymi wypryskami. W tych wypadkach bezpieczne opalanie może przynieść poprawę kondycji skóry, jednak zwykle efekt ten jest przejściowy. Trzeba też pamiętać, żeby nie przesadzać z wystawianiem się na słońce, bo zbyt długie jego działanie na skórę może przynieść skutek odwrotny od zamierzonego. Tak jak w przypadku trądziku, również w innych chorobach skóry, nadmierna ekspozycja na słońce może nasilić zmiany skórne. Zaletą słońca jest też to, że przyspiesza ono metabolizm i pozwala szybciej spalić kalorie oraz oczyścić organizm z toksyn. Poza tym słońce poprawia wydolność serca, normalizuje ciśnienie krwi, uśmierza bóle stawów i pomaga w leczeniu depresji. 

Tak więc cieszmy się z lata i korzystajmy z jego uroków, ale nie zapominajmy o bezpiecznym opalaniu – niezbyt długim i koniecznie z odpowiednimi do naszej karnacji filtrami!

 

nie musisz być idealną,
żeby być piękną!

Ewelina Kopic

Ta strona używa Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania - politykę prywatności. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie. Zgadzam się