Anna Szczudlińska

Autor:
Anna Szczudlińska

Zapraszamy na spotkanie ze Zwyciężczynią konkursu "Dlaczego dobrze być sobą?". Ania Szczudlińska.

Może zacznę od tego, że opiszę pokrótce swoją historię, ponieważ zawiera się w niej odpowiedź na pytanie: Dlaczego dobrze być sobą?

Wierzę, że osiągnę swój cel i w przyszłym roku wstanę z wózka i zacznę chodzić o kulach.

Ostatnio nie mogłam spać, ponieważ obudziły się we mnie traumatyczne wspomnienia dni zaraz po mojej operacji. Pamiętam jak kilka godzin po zabiegu cieszyłam się, że wszystko się powiodło. Moja radość nie trwała jednak długo bowiem w pierwszą noc po operacji na każdym palcu mojej zoperowanej prawej ręki zaczęły pojawiać się okropne bąble, które ciągle rosły. Strasznie się bałam. Strach mnie wręcz sparaliżował. Każdy z bąbli trzeba było przekuwać oddzielną igłą. Po dwóch dniach pobytu w Poznaniu wróciłam do domu. Wtedy po raz pierwszy zaczęłam żałować, że poddałam się tej operacji. Przez 3 miesiące leżałam w łóżku, nie mogłam nawet normalnie siedzieć, ponieważ ręka strasznie mnie bolała przy każdym ruchu. Później jednak na szczęście było już lepiej i wróciłam do normalnego życia. Napisałam pracę licencjacką, obroniłam ją i byłam z siebie dumna. Cały czas gdzieś z tyłu głowy miałam jednak myśl, że zbyt mało robię, aby usprawniać rękę, dzięki pieniądzom z 1% udało mi się opłacić rehabilitanta, który codziennie do mnie przychodził i powoli palec po palcu zaczął ćwiczyć tę moją prawą rękę. Teraz prawie po półtora roku niemalże codziennej rehabilitacji mam już w ręce chwytność i coraz większą siłę. Kiedy w lutym 2 lata temu roku pierwszy raz stanęłam przy drabinkach bałam się, że nie dam rady ich utrzymać, jednak udało się. Od tej pory ćwiczę regularnie robiąc przysiady. 

Widzę duże efekty, bo już kilka razy udało mi się stać samodzielnie przez kilka sekund. Dziś z ręką na sercu mogę powiedzieć, że nie żałuję tego, że poddałam się operacji, warto było przeżyć te trudne chwile, aby móc zobaczyć teraz takie efekty. JA - sześciomiesięczny wcześniak,który po urodzeniu otrzymał 0 punktów w skali Apgar, a w drugiej dobie jego życia nastąpił wylew krwi do mózgu i w konsekwencji choruje na Mózgowe Porażenie Dziecięce daje radę, bo chce zmienić swoje życie i staram się nie poddawać! Niedawno obroniłam pracę magisterską. 

Uważam, że dobrze być sobą, ponieważ w dzisiejszym świecie jest zdecydowanie za dużo obłudy, fałszu i nieszczerości. Wielu ludzi przejmuje się opinią innych, niekiedy wręcz stara się postępować tak, aby się im przypodobać. Ja jestem sobą, spełniam swoje marzenia i cieszę się życiem!! Bycie sobą to dla mnie wolność. 

Myślę, że bycie sobą i życie w zgodzie ze sobą pozwala osiągać wyznaczone cele!

Autor:: Anna Szczudlińska

nie musisz być idealną,
żeby być piękną!

Ewelina Kopic

Ta strona używa Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania - politykę prywatności. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie. Zgadzam się